Kliknij tutaj --> 🪁 umowa o pracę i działalność gospodarczą z tym samym pracodawcą

Wynika z tego, że gdy pracownik zawarł kilka umów o pracę z tym samym pracodawcą, minimalny okres odpoczynku dobowego stosuje się do tych umów rozpatrywanych łącznie, a nie do każdej z nich rozpatrywanej odrębnie. Warto także w tym miejscu przytoczyć art. 3 dyrektywy 2003/88/WE: Państwa Członkowskie przyjmują niezbędne środki Poprzez zatrudnienie rozumie się odpłatne zaangażowanie pracy ludzkiej w działalność produkcyjną lub usługową w oparciu o umowę między dwiema stronami. Co prawda podstawową formą zatrudnienia jest umowa o pracę, to jednak możliwa jest sytuacja, w której pracownik podpisuje umowę cywilnoprawną (najczęściej umowę zlecenie) ze swoim pracodawcą lub byłym pracodawcą. Przez Umowa cywilnoprawna (świadczenie usług) a umowa o pracę - podobieństwa i różnice. Samozatrudnieni, czyli prowadzący indywidualną działalność gospodarczą podejmują współpracę z innymi podmiotami gospodarczymi (B2B) na podstawie umów cywilnoprawnych (dot. świadczenia usług), które mogą być podobne do umowy o pracę. Temat: Świadczenie usług na rzecz aktualnego pracodawcy Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych art.18a. 1. Podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe ubezpieczonych, o których mowa w art. 8 ust. 6 pkt 1, w okresie pierwszych 24 miesięcy kalendarzowych od dnia rozpoczęcia wykonywania działalności gospodarczej stanowi zadeklarowana kwota, nie niższa jednak niż Wykonujesz w tym samym czasie pracę na podstawie kilku umów? Jednocześnie pracujesz na umowę o pracę i prowadzisz własną działalność? Jest to tzw. zbieg tytułów do ubezpieczeń. Tytułami do ubezpieczeń społecznych są m.in.: umowa o pracę, umowa zlecenia, prowadzenie pozarolniczej działalności, Site De Rencontre Dans Le Doubs. Tak jak pisałam w poscie numer 7: dochody ze stosnku pracy (etat) i działalnosci gospodarczej podlegają łączeniu i podatek 32% będziesz płacił po przekroczenie progu zł i z umowy o pracę i działalności aby nie "wpaść" w 32% podatek suma dochodu z działalności i umowy o pracę nie może przekroczyć 85 528 tego uniknąć musiałbyś wybrać inną formę opodatkowania działalnosci. Inną tzn. inną niż zasady gospodarcza opodatkowana podatkiem liniowym 19% - dochody z tak opodatkowanej działałnosci nie łączą się z dochodami ze stosunku pracy. Bo te ostatnie czyli dochody ze stosunku pracy ZAWSZE rozliczamy wg skali 18% i 32%.Jeżeli jedne dochody rozliczamy 19% a drugie 18% to logiczne, ze nie podlegają jeżeli przewidujesz, ze "wpadniesz" w 32% podatek to lepiej dla dział. gosp. wybrać formę opodatkowania: podatek liniowy. W ostatnim dniu miesiąca pracownikowi kończy się umowa o pracę. Pracodawca i pracownik chcą zawrzeć kolejną umowę o pracę kilka dni po zakończeniu obecnej. Czy w związku z tym pracodawca może nie wypłacić ekwiwalentu pieniężnego? Problem W ostatnim dniu miesiąca pracownikowi kończy się umowa o pracę. Chcemy zawrzeć z pracownikiem kolejną umowę o pracę, ale 5 dni po zakończeniu obecnej. W związku z tym nie musimy wydawać świadectwa pracy. Co jednak z urlopem wypoczynkowym? Czy możemy nie wypłacać za niego ekwiwalentu, skoro urlop będzie wykorzystany podczas kolejnej umowy o pracę? Rada Nie. Obecnie sam fakt zgodnego z prawem niewydania świadectwa pracy w związku z zakończeniem umowy nie w każdym przypadku oznacza również możliwość niewypłacania ekwiwalentu za niewykorzystany urlop wypoczynkowy. Muszą zatem Państwo wypłacić pracownikowi ekwiwalent za urlop wypoczynkowy. Nie trzeba tego robić tylko wtedy, gdy kolejna umowa jest zawierana bezpośrednio po poprzedniej, czyli bez dnia przerwy po zakończeniu poprzedniego stosunku pracy. Uzasadnienie Od 1 stycznia 2017 r. świadectwo nie musi być wydawane w związku z zakończeniem umowy o pracę, jeżeli pracodawca zamierza nawiązać z tym samym pracownikiem kolejny stosunek pracy w ciągu 7 dni od dnia rozwiązania lub wygaśnięcia poprzedniego (art. 97 § 1 Kodeksu pracy). W przypadku nawiązania z tym samym pracownikiem kolejnego stosunku pracy w ciągu 7 dni od dnia rozwiązania lub wygaśnięcia poprzedniej umowy pracodawca jest zobowiązany wydać pracownikowi świadectwo pracy wyłącznie na jego wniosek, złożony w formie papierowej lub elektronicznej. Wniosek może być złożony w każdym czasie i dotyczyć wydania świadectwa pracy obejmującego poprzedni okres zatrudnienia albo wszystkie okresy zatrudnienia, za które dotychczas nie wydano świadectwa pracy. Polecamy książkę: Nowe emerytury. Obowiązki pracodawcy po zmianach od 1 października 2017 r. Może zatem wystąpić sytuacja tak jak przedstawiona przez Państwa, w której pomimo niezawarcia od razu po zakończeniu umowy o pracę kolejnej umowy między tymi samymi stronami świadectwo pracy nie zostanie wydane. Jeżeli strony stosunku pracy zawrą kolejną umowę o pracę w ciągu 7 dni od zakończenia poprzedniej, to pracodawca nie musi wydawać świadectwa pracy za zakończony stosunek pracy. W związku z zakończonym zatrudnieniem pracownik powinien otrzymać ekwiwalent pieniężny za niewykorzystany urlop wypoczynkowy (art. 171 § 1 Kodeksu pracy). Od wypłaty ekwiwalentu za niewykorzystany urlop w związku z zakończeniem umowy o pracę przewidziano jeden wyjątek. Pracodawca nie jest zobowiązany do jego wypłaty wówczas, gdy obie strony umowy (czyli pracodawca i pracownik) postanowią o wykorzystaniu urlopu wypoczynkowego w czasie kolejnego zatrudnienia danej osoby u tego samego pracodawcy. Aby było to możliwe, konieczne jest, by następny stosunek pracy powstał na podstawie umowy o pracę zawartej bezpośrednio po rozwiązaniu lub wygaśnięciu poprzedniej umowy o pracę (art. 171 § 3 Kodeksu pracy). Dyskusyjne jest znaczenie użytego w tej regulacji określenia "bezpośrednio". Najbezpieczniej byłoby przyjąć (na taki też sposób rozumowania wskazuje najwięcej ekspertów prawa pracy), że warunek ten będzie spełniony, gdy kolejna umowa o pracę zostanie zawarta od następnego dnia kalendarzowego po ustaniu poprzedniej lub ewentualnie - w drodze wyjątku - daty zakończenia umowy i zawarcia kolejnej przedzielone są wyłącznie dniami wolnymi od pracy. Pracownik miał zawartą umowę o pracę na czas określony do 30 czerwca 2017 r. Kolejną umowę na czas określony podpisał z pracodawcą od 3 lipca 2017 r. W dniach 1-2 lipca 2017 r. (sobota-niedziela) firma była zamknięta, więc pracodawca zaproponował podpisanie umowy dopiero od 3 lipca 2017 r. Strony ustaliły też, że podczas kolejnego zatrudnienia pracownik wykorzysta niewykorzystany do 30 czerwca 2017 r. urlop wypoczynkowy. Takie postępowanie pracodawcy jest prawidłowe, mimo że między zakończeniem umowy a zawarciem kolejnej była 2-dniowa przerwa. Po zmianie przepisów dotyczących świadectw pracy - obowiązujących od 1 stycznia 2017 r. - regulacja odnosząca się do wydawania świadectw pracy nie jest spójna z przepisem art. 171 § 3 Kodeksu pracy zawierającym wyjątek od zasady wypłacania ekwiwalentu za niewykorzystany urlop wypoczynkowy w związku z zakończeniem umowy o pracę. Oba przepisy należy odczytywać oddzielnie. Pomimo zatem niewydania świadectwa pracy w sytuacji opisanej w pytaniu konieczne będzie rozliczenie niewykorzystanego urlopu ekwiwalentem pieniężnym. W tym zakresie mogą się pojawić inne interpretacje w orzecznictwie sądowym. Celem regulacji art. 171 § 3 Kodeksu pracy jest wykorzystanie urlopu w naturze, co jest faktycznym zapewnieniem wypoczynku. Skoro ustawodawca zrezygnował z automatyzmu w zakresie wydawania świadectwa pracy przy kilku dniach przerwy w zatrudnieniu, to uzasadnione byłoby łączne odczytywanie z tą regulacją przepisów dotyczących wypłacania ekwiwalentu pieniężnego za urlop. Jednak obecnie, pomimo różnych poglądów wskazujących na możliwość szerszego rozumienia określenia "bezpośrednio" niż tylko słownikowo, należy je rozumieć jako zawarcie umowy o pracę od dnia następnego po zakończeniu poprzedniej umowy, chyba że między umowami występuje przerwa spowodowana dniami wolnymi od pracy. Podstawa prawna: art. 97, art. 171 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy - z 2016 r. poz. 1666; z 2017 r. poz. 962 Zatrudnianie i zwalnianie pracowników. Obowiązki pracodawców 2022 Fajnie, że jesteś Mam nadzieję, że poniższy artykuł przypadnie Ci do gustu. Nie przywiązuj zbyt dużej wagi do daty powstania tego wpisu. Nawet jeśli napisałem go na początku istnienia bloga, to staram się przynajmniej raz w roku przeglądać stare treści i je aktualizować. Jeżeli mimo wszystko zauważysz jakąś nieścisłość w tekście, to daj mi proszę znać w komentarzu poniżej. Pamiętaj także, że wartość tego bloga podbijają pozostawione tu komentarze. Jeżeli temat poruszany we wpisie Cię interesuje, to polecam doczytać także komentarze do niego. Znajdziesz w nich chociażby punkt widzenia innych osób, czy dodatkowe informacje, o których ja zapomniałem lub nie wiedziałem. Zastanawiasz się jaką formę zatrudnienia wybrać? Nie wiesz co będzie lepsze? Umowa o pracę, czy własna działalność gospodarcza? A może by tak skorzystać z… obydwu rozwiązań jednocześnie? Ale jak to?! To jest możliwe? Jak najbardziej! Musisz tylko pamiętać o kilku wynikających z tego konsekwencjach. Z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej musisz opłacać tylko składkę zdrowotną Podstawowym plusem prowadzenia działalności gospodarczej jednocześnie z pracą etatową jest „oszczędność” przy opłacaniu składek ZUS. Faktem jest, że zarówno od umowy o pracę jak i z jednoosobowej działalności gospodarczej należy odprowadzać składki ZUS. Jeżeli jednak prowadząc działalność gospodarczą, będziesz zarabiał(a) miesięcznie, z tytułu umowy o pracę co najmniej najniższą krajową (w 2017 roku jest to 2000 zł brutto), to jako przedsiębiorca będziesz zobowiązan[a|y] odprowadzać tylko składkę zdrowotną ze swojej firmy. Składki społeczne stają się z tego tytułu dobrowolne. Ilość i wymiar etatów nie ma znaczenia Dodatkowo prawo nie narzuca, że wynagrodzenie to musi pochodzić z jednej umowy o pracę, czy też że wymiar etatu musi być pełen. Liczy się tylko to czy wszystkie miesięczne dochody sumują się minimum do najniższej krajowej. Możesz więc mieć, na przykład, podpisane 3 umowy o pracę: 500 zł brutto za 1/20 etatu w pierwszej firmie, 1300 zł brutto za 1/10 etatu w drugiej firmie oraz 200 zł brutto za 1/40 etatu w trzeciej firmie i zwolnienie ze składek społecznych z Twojej działalności będzie Cię obowiązywało. W trakcie bezpłatnego urlopu musisz odprowadzać składki społeczne Nie wiem czy wiesz, ale pracując na etacie masz możliwość skorzystania z urlopu bezpłatnego. Taka opcja przydaje się, kiedy wykorzystasz wszystkie inne możliwości wzięcia wolnego. Jak sama nazwa wskazuje, w czasie tego urlopu nie otrzymujesz wynagrodzenia, a co za tym idzie pracodawca nie odprowadza za ciebie żadnych składek do ZUS. W tym momencie, w trakcie etatowego urlopu bezpłatnego pojawia się obowiązek opłacania przez Ciebie składek społecznych z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej. „Tracisz” mały ZUS Brak konieczności opłacania składek społecznych niesie ze sobą pewną konsekwencję. Mianowicie pomimo ich nieopłacania z miesiąca na miesiąc „traci się” przywilej opłacania małego ZUS-u. Przysługuje on bowiem nowym przedsiębiorcom przez pierwsze 24 pełne miesiące prowadzenia działalności i dotyczy właśnie składek społecznych. Niestety to, że się z tego przywileju w danym momencie nie korzysta nie daje możliwości przesunięcia go w czasie. Łyżką miodu w tej beczce dziegciu jest to, że nie traci się całego prawa, a jedynie te miesiące, w których składki były opłacane z tytułu etatu. Kiedy więc w trakcie pierwszych 24 miesięcy prowadzenia działalności zrezygnujesz z etatu, to od kolejnego, aż do 24 miesiąca nadal masz prawo skorzystać z małego ZUS-u. Furtka dla malutkich działalności Polski Ład wprowadził małą furtkę pozwalającą etatowcom nie płacić składek zdrowotnych z prowadzonej jednocześnie działalności gospodarczej. „Wystarczy” na działalności: rozliczać się ryczałtem ORAZ nie posiadać przychodu większego niż 50% minimalnego wynagrodzenia obowiązującego w 1-go stycznia danego roku (limit dla 2022 roku to 1505 zł). Składkę zdrowotną z DG możesz odliczyć od etatu Ponad rok temu napisałem, że duża część składki zdrowotnej opłacanej przez przedsiębiorcę do niego wraca. Dzieję się tak dzięki możliwości odliczenia jej od zapłaconego podatku. „Problem” pojawia się wtedy, kiedy działalność przynosi straty, a co za tym idzie nie ma od czego odprowadzić podatku. W tym miejscu „na ratunek” przychodzi podatek płacony od… umowy o pracę. Dozwolone jest bowiem odejmowanie składki zdrowotnej od podatku z różnych źródeł. To drugi, wyraźny plus prowadzenia działalności będąc jednocześnie na etacie. (Polski Ład to zmienił). Jak chorujesz to wszędzie, ale „chorobowe” dostaniesz tylko z jednego miejsca Kiedy w czasie choroby lekarz wystawi Ci zwolnienie L4 i skorzystasz z niego u Twojego etatowego pracodawcy otrzymując zasiłek chorobowy z ZUS, musisz pamiętać o dwóch rzeczach. Po pierwsze: z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej takiego zasiłku już nie dostaniesz – nie można pobierać go z dwóch źródeł jednocześnie. Po drugie pamiętaj, że w czasie zwolnienia lekarskiego nie wolno Ci pracować na rzecz Twojej własnej działalności – w razie kontroli grozi to cofnięciem i koniecznością zwrotu zasiłku chorobowego. I nie mów, że nie ostrzegałem 😉 Licznik stażu pracy nabija kilometry Staż pracy to taki twór, który sumuje wszystkie okresy zatrudnienia, a na jego podstawie określane są różne przywileje pracownicze (np. ilość urlopu wypoczynkowego, możliwość przejścia na emeryturę itp.). Do stażu wlicza się sporo rzeczy, czas pracy na etacie. Nie wpada w niego jednak okres prowadzenia działalności gospodarczej – działając jako DG nikt nas nie zatrudnia, a jedynie z nami „współpracuje”. Połączenie pracy etatowej i prowadzenia działalności ma zalety również na tym polu. To co w tym czasie przepracujesz na etacie również wpada do Twojego stażu pracy. Pracodawca nie musi wiedzieć o działalności gospodarczej Polskie prawo nie narzuca Ci konieczności informowania Twojego etatowego pracodawcy o tym, że prowadzisz działalność gospodarczą. Nie musisz tego robić. Jak Marta słusznie zauważyła, nie dotyczy to „sfery budżetowej”. Tam trzeba pytać przełożonego, czy można założyć dodatkowo JDG. Działalność nie może się bowiem kłócić ze stanowiskiem urzędnika państwowego. Podatki mogą Cię wydać Mimo, że nie masz obowiązku informowania swojego pracodawcy o prowadzeniu działalności wprost, to pewne obowiązkowe działania mogą Cię wydać. Jeżeli Twój pracodawca złożył za Ciebie oświadczenie PIT-2, mówiące o nieosiąganiu dochodów z innych źródeł, to powinien je wycofać. Dodatkowo jeśli rozliczasz działalność skalą podatkową, to musisz oświadczyć pracodawcy, że zamierzasz samodzielnie rozliczać kwotę wolną od podatku. Nie musisz mówić, że ma to związek z prowadzeniem działalności, ale jest duża szansa, że sam się domyśli. Uważaj na zapisy w umowie o pracę… Prawo prawem, ale w umowie o pracę mogą wystąpić zapisy, które będą wymagały dogadania się z szefem w sprawie rozpoczęcia, czy prowadzenia własnej firmy. Przykładowo, umowa może zawierać klauzulę mówiącą o konieczności uzyskania zgody pracodawcy na podjęcie innej pracy zarobkowej. Zdarzają się również zapisy o zakazie konkurencji, na które musisz szczególnie uważać zakładając działalność w tym samym obszarze co firma Twojego pracodawcy. To tylko przykłady. Każda umowa o prace może wyglądać inaczej i musisz się jej indywidualnie przyjrzeć. …oraz na kodeks pracy Grzegorz słusznie zwrócił mi uwagę, że sam kodeks pracy mówi o lojalności wobec pracodawcy, a więc brak zapisu w Twojej umowie o prace nie zwalnia Cię automatycznie z zakazu konkurencji. Tak naprawdę to ile ludzi na świecie, tyle będzie odrębnych przypadków. Warto więc po pierwsze porozmawiać i dogadać się ze swoim pracodawcą jak człowiek z człowiekiem, a po drugie skonsultować swoje umowy z prawnikiem, żeby mieć świadomość w co można wdepnąć. Jako DG nie możesz programować dla tej samej firmy, dla której programujesz na etacie Last but not least, prawo polskie nie dopuszcza sytuacji, w której Jan Kowalski pracujący na etacie w firmie Super Oprogramowania Sp. z wystawia jej w tym samym czasie faktury za usługi działalności Jan Kowalski Usługi Programistyczne. Zakres usług świadczonych dla obecnego pracodawcy musi być różny rodzajowo od pracy wykonywanej na podstawie umowy o pracę. Nie możesz więc brać roboty od swojego szefa i wykonywać jej po godzinach jako Ty-firma. Przed takimi sytuacjami powinien chronić się również Twój pracodawca, bo to on może zostać pociągnięty do odpowiedzialności za próby obchodzenia przepisów prawa pracy związanych z czasem pracy i nadgodzinami. Ty-firma możesz pracować na rzecz obecnego pracodawcy tylko wtedy gdy wykonujesz innego rodzaju usługi. Jeżeli na etacie jesteś programistą, to jako firma możesz na przykład kosić trawnik 😉 Do sprawdzenia jest przypadek, w którym jako etatowy programista możesz być firmą-administratorem systemów. Obstawiam niestety, że to jednak leży zbyt blisko siebie i nie jest dopuszczalne. Legalne „obchodzenie” prawa Możesz się teraz zastanawiać, czy nie napisałem tu jakichś głupot. Jest duża szansa, że chociaż raz w życiu spotkał[a|e]ś kogoś, kto jednocześnie pracował na przykład na 1/5 etatu oraz wystawiał faktury z działalności za pracę tego samego typu dla „jednej firmy”. Tylko to tak naprawdę nie była jedna firma, bo taka opcja jest prawnie zabroniona. W takim przypadku jest wysoce prawdopodobne, że za tą „jedną firmą” stoi właściciel (lub właściciele) posiadający kilka spółek zajmujących się podobną działalnością, a osoba, którą spotkałeś pracuje na etacie dla Spółki XYZ, ale faktury wystawia dla Spółki ABC. Taka sytuacja nie jest zabroniona i jest dosyć częstym orężem lekko „nagiętej” optymalizacji podatkowej i finansowej. Ten sam mechanizm jest zresztą wykorzystywany do obchodzenia restrykcji związanych z wystawianiem faktury dla byłego pracodawcy – na etacie zatrudnia Cię Spółka XYZ, zwalniasz się, a dzień później wystawiasz fakturę Spółce ABC. Pieniądze na Twoje wynagrodzenie wychodzi od tego samego właściciela, a Ty nadal masz prawo do małego ZUS-u i opodatkowania podatkiem liniowym od ręki. Niestety nie jest to jedyna, skłaniająca do nadużyć „luka” w naszym prawie 🙁 Posłowie Mam nadzieję, że dzisiejszy wpis zainspirował Cię do głębokiego przemyślenia decyzji o wyborze pomiędzy etatem, a działalnością. Być może to właśnie mix obydwu form zatrudnienia będzie dla Ciebie najlepszą opcją. Liczę również na to, że wpis przypadnie do gustu Michałowi, który mnie o niego poprosił 😉 Dzięki Michał – z mojej perspektywy był to całkiem ciekawy research! 🙂 Starałem się nie pominąć żadnych plusów, ani minusów korzystania ze związku etat-działalność, ale jeżeli masz większe doświadczenie w tym temacie, a ja walnąłem jakąś gafę, to napisz mi proszę o tym w komentarzu poniżej. Będę bardzo wdzięczny. Zachęcam Cię również do zadawania pytań, jeżeli przyszły Ci takowe do głowy. A jeśli tak jak Michał, chciałbyś przeczytać mój artykuł na jakiś konkretny temat, to zostawienie informacji o tym poniżej jest jak najbardziej wskazane 🙂 Bądź na bieżąco! Podobają Ci się treści publikowane na moim blogu? Nie chcesz niczego pominąć? Zachęcam Cię do subskrybowania kanału RSS, polubienia fanpage na Facebooku, zapisania się na listę mailingową: lub śledzenia mnie na Twitterze. Generalnie polecam wykonanie wszystkich tych czynności, bo często zdarza się tak, że daną treść wrzucam tylko w jedno miejsce. Zawsze możesz zrobić to na próbę, a jeśli Ci się nie spodoba – zrezygnować Dołącz do grup na Facebooku Chcesz więcej? W takim razie zapraszam Cię do dołączenia do powiązanych grup na Facebooku, gdzie znajdziesz dodatkowe informacje na poruszane tutaj tematy, możesz podzielić się własnymi doświadczeniami i przemyśleniami, a przede wszystkim poznasz ludzi interesujących się tą samą tematyką co Ty. W grupie Programista Na Swoim znajdziesz wiele doświadczonych osób chętnych do porozmawiania na tematy krążące wokół samozatrudnienia i prowadzenia programistycznej działalności gospodarczej. Vademecum Juniora przeznaczone jest zaś do wymiany wiedzy i doświadczeń na temat życia, kariery i problemów (niekoniecznie młodego) programisty. Wesprzyj mnie Jeżeli znalezione tutaj treści sprawiły, że masz ochotę wesprzeć moją działalność online, to zobacz na ile różnych sposobów możesz to zrobić. Niezależnie od tego co wybierzesz, będę Ci za to ogromnie wdzięczny. Na wsparciu możesz także samemu zyskać. Wystarczy, że rzucisz okiem na listę różnych narzędzi, które używam i polecam. Decydując się na skorzystanie z któregokolwiek linku referencyjnego otrzymasz bonus również dla siebie. Picture Credits 0 Czy można otworzyć działalność gospodarczą, w ramach której będzie się wytwarzało oprogramowanie, i jednocześnie być zatrudnionym jako programista na etat? Doszły mnie słuchy, że nie jest to legalne, ale nie mogę znaleźć potwierdzenia. 0 Chodzi mi o to, żeby być zatrudnionym na etat, mieć pełnoprawną umowę o pracę, i jednocześnie działalność, w ramach której wykonuję to samo, ale dla innych (nie dla pracodawcy) - czyli full wypas, same plusy, stabilne zatrudnienie, możliwość wpisywania rzeczy w koszty, obniżony zus i możliwość pójścia na urlop! Eldorado! ;) 0 o ile w umowie o pracę nie masz zakazu to tak 0 Tak, nie ma przeciwskazan. Chyba, ze z pracodawca podpisalas umowe o zakazie konkurencji (i planujesz swiadczyc w ramach firmy, uslugi bedace konkurencyjnymi w stosunku do obecnego pracodawcy). Pracujac na etat i dzialalnosc, musisz oplacac skladke zdrowotna. Nie ma obowiazku placenia skladki spolecznej, gdyz ta placi za Ciebie Twoj obecny pracodawca. 0 z tego co pamietam, w przypadku zapisu o zakazie konkurencji, teoretycznie wystarczy, zeby Twoj formalny pracodawca wystawil Ci oswiadczenie, ze On uznaje taki-a-taki charakter drugiej dzialalnosci za niekolidujący i nie kwalifikujący się jako nieuczciwakonkurencja/konkurencyjna/szkodliwy/etc - zaleznie od zapisu w umowie o prace/wspolprace/etc 0 jest to jak najbardziej legalne, mozesz wytwarzac DOWOLNE oprogramowanie, które NIE KOLIDUJE z interesami twojego aktualnego pracodawcy (jezeli masz taki zapis w umowie), nie masz zadnego obowiazku informowac go o fakcie prowadzenia dzialalnosci haracz dla zusu z dzialalnosci w takim przypadku to bodajze jedynie skladka zdrowotna jakies 230zl //edit w praktyce mozesz konkurowac z pracodawca dopoki cie nie zlapie :) 0 albo zapisać firme na kogoś z rodziny, wtedy pracodawca może ci naskoczyć. 0 Fajno fajno :) Ja nie chcę wcale konkurować z pracodawcą, prawdę mówiąc działalność by odbiegała od tego co bym robiła w pracy, z tymże to podchodzi pod to samo PKD (wytwarzanie oprogramowania). I nie interesuje mnie zakładanie firmy na babcie, bo zależy mi na obniżce ZUSu właśnie ;) 0 Na 99% w umowie o pracę masz to zabronione. Chyba że działalność którą będziesz prowadzić nie ma nic wspólnego z tym co robisz w pracy, ale to raczej nie w tym przypadku. Co wiecej, zapewne w umowie masz jakieś takie śmieszne zapisy o tym że pracodawca jest właścicielem wszystkiego co stworzysz. Nie tylko w czasie pracy ale też poza nią. Wynika to z faktu że Mogłabyś zwyczajnie kraść kod z pracy (chociażby ten który sama stworzyłaś) i potem go sprzedawać jako własny. Mogłabyś stwierdzić że pewne rozwiązania wymyśliłaś poza godzinami pracy i że domagasz się od pracodawcy zadośćuczynienia. Liczba odpowiedzi na stronę 1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1

umowa o pracę i działalność gospodarczą z tym samym pracodawcą